Corton.pl - graphic kind of slavery

Corton.pl - graphic kind of slavery

Jakiś czas temu wpadło mi w oczy jedno z tych zabawnych 'digartowych' ogłoszeń na forum. Wtrące, że forum Digartu jest o tyle specyficznym miejscem, gdzie jeśli ktoś szuka wykonawcy czegokolwiek graficznego musi się pogodzić z ostrą szyderą lub krytyką.

Sorry, this entry is only available in Polish. Contact me if you want to read a translated post.

- Comments -

Ja

22.08.2012 / 20:38

sporo podobieństw w tych projektach, np.
http://corton.pl/projekt/15156 <<== http://www.cyfrowe.pl/

Sebastian

04.09.2012 / 11:42

Czy to nie jest klon tej strony? http://99designs.com/

PanK

07.09.2012 / 21:33

Tak, tak, twoje post scriptum jest po części tym, co chciałem krzyknąć przez cały artykuł: autorzy tej strony nie są wcale cielątkami o dobrych serduszkach. Zerżnęli pomysł na biznes z zagranicznych stron, na które trafiam czasem przez przypadek. Tutaj chodzi tylko o ich korzyść, a zarówno pan, jak i niewolnik są paliwem do napędzania ich silniczka.

Bob

18.11.2012 / 16:59

W sumie to zależy. Nie masz zleceń żadnych, robisz jako freelancer.
Nie marnujesz czasu, tylko działasz.
Jesteś dobry, wygrywasz.

PanK, nie wiem czemu się dziwisz. Przecież większość polskich stron, czy nawet wszystkie, są duplikatami zagranicznych stron :)

Qba

15.12.2012 / 19:57

O ile nie jesteś właścicielem strony o której piszesz to wymieniając jej adres i nazwę robisz 2 głupie rzeczy:
1. Reklamujesz go!!!!!!!!!
2. Strzelasz sobie w stopę. NIE! Czekaj, popełniasz publiczne harakiri bo inaczej tego nie można nazwać.

O takich serwisach graficy, webmasterzy i tp. powinni milczeć albo narzekać bez wymieniania nazwy i adresu bo ich narzekanie to woda na młyn tych serwisów. To tacy jak Ty je reklamują swoim narzekaniem. Swoją drogą to wpisz w Google “darmowym projektom graficznym mówimy stanowcze nie” znajdziesz profil facebooka który powinieneś moim zdaniem koniecznie poczytać.

PS
Jako bloger masz wpływ na to co myślą i robią inni. Zadbaj więc o to by większą ilość freelancerów milczała o takich serwisach.

Prawnik

04.01.2013 / 17:59

Autorze, czy możesz wyjaśnić nam na jakiej podstawie prawnej wykorzystujesz logotyp legalnie działającej firmy w dorabianych przez siebie grafikach? Dla mnie jasne jest, że Twoim celem jest oczernić firmę i by uzyskać odpowiedni efekt, wykorzystujesz bezprawnie i na pewno bez zgody firmy jej identyfikację wizualną! Tutaj się na takiego obrońcę i moralizatora kreujesz, a haniebne praktyki sam stosujesz. Graficy, uważajcie na takich mędrców – kopiowanie postępowania zdecydowanie niewskazane!

titos2k ***

04.01.2013 / 18:59

Zapomniałem że jestem w polskim Internecie.
Już poprawiam.

Prawnik

04.01.2013 / 20:19

Autorze, co masz na myśli, mówiąc, że jesteś w polskim Internecie? To coś gorszego dla Ciebie. Albo może np. w USA czy w Wielkiej Brytanii, Niemczech lub Francji można bezprawnie wykorzystywać identyfikację graficzną firm bez jej wiedzy i zezwolenia?
Żałosne jest to, co piszesz. Tak, samo jak retusz, który wykonałeś.
Ale wiesz… ludzie czytają i na pewno właściwie odbierają takie zachowania.
Ja z ogromnym niesmakiem odbieram Twoje postępowanie. Kreujesz się na mądralę i jakże społecznie poprawną osobę, a zwyczajnie rżniesz cudzą własność na własny, szkalujący firmę, użytek… by sobie PR kreować. Wierzę, że czytelnicy mają swoje rozumy i odpowiednio oceniają Twoje bezprawne praktyki. Przede wszystkim jednak, że nie będą brali przykładu z Ciebie w kwestii ochrony praw autorskich i wykorzystywania cudzej identyfikacji w swoich publikacjach.

jacek007g

13.01.2013 / 20:15

Haha, znalazł się “prawnik” od cortona i innych cudów myśli “jak tu wyzyskać ludzi”. Po pierwsze Panie “prawnik”, autor blogu przedstawia swoją opinię albo recenzuje portal. Czy widzisz w tym coś złego? W sumie to dostaliście darmową reklamę, także z czym problem (zwłaszcza, że tekst opisuje prawdę, chociaż wina samych ludzi, że angażują się w tego typu portale).

Czytelnicy mają swój rozum, i nigdy nie skorzystają z tego portalu. Dzięki Tomek za ten tekst!

Wyjadacz

04.06.2013 / 10:44

Wbrew pozorom olbrzymia ilość projektów jest najbardziej szkodliwym problemem dla klienta.
Dostaje masę beznadziejnych lub niepoprawnych technicznie projektów i jako laik wybiera na ogół fatalnie. Ten fakt dotrze do niego w przyszłości, gdy np. dowie się, że “takie logo na tym nie da się wydrukować”, lub że “taka strona www nie nadaje się do optymalizacji”.
Doświadczony grafik doradzi klientowi, powie o wadach i zaletach projektów a tutaj Pan Kowalski zostaje sam na sam z zalewem amatorszczyzny.
Natomiast dla grafika wygrać taki konkurs to żaden prestiż, bo projekty wygrywają zupełnie losowo.

titon

10.06.2013 / 15:54

Corton to SYF

Owner

24.06.2013 / 08:26

Początkujący graficy liczą, że wygrana w tych konkursach zwiększy ich szanse na zdobycie pracy, a jest dokładnie odwrotnie. Właściciele agencji reklamowych nie darzą sympatią uczestników takich konkursów. A z samych konkursów wyżyć się nie da…

amon

28.06.2013 / 15:45

Corton to jest w to mi graj dla firm. Co ciekawe za samo umieszczenie projektu jak ktoś się przyglądał to są niemałe stawki które mógłby dostać grafik. Ale nie dziś klient chce mieć wybór. To już jest wyższa forma “reklamy” to nie jest już strona+domena+hosting+logo+wizytówki za 300zł z allegro.pl poprzez kupteraz. Teraz za to można wybierać sobie do woli z ponad 300 projektów zł za każdy projekt. Trochę brudu ale myślę, że potrzebnego wylałem w podobnym temacie http://cowreklamie.blogspot.com/2013/06/konkursy-na-projekt-brac-czy-nie-brac.html ale obawiam się, że zawsze znajdą się chętni.

Poszło porównanie do 99designs.com również jest wilogo wspierane przez fotolię jednak co byśmy nie zrobili zawsze znajdą się chętni którzy tam wrzucą pracę. Są też tacy co regularnie o dziwo są w gronie pretendentów. Nie mówię o tym, że są dobrzy. Ale powiedzmy sobie szczerze jaki klient takie prace i takie pieniądze. Wystartowałem w paru cortonach i po tygnodniu szybko przejrzałem na oczy – kto jest najczęściej w gronie wybranym, jak ludzie sami sobie z różnych kont podbijają, jaki jest poziom prac, jaki jest poziom prac wybieranych przez firmy i mało tego część konkursów w których wziełem udział pare tygodni temu do dziś są nierozstrzygnięte – a jeden jeszcze raz został ogłoszony.

Pozdrawiam zdrowo myślalących

ketele

27.08.2013 / 17:35

Ciekawe jest to, że Corton pisze coś o “społeczności grafików”. Z tego co mi wiadomo, na tym serwisie nie ma jak się komunikować, więc gdzie tu społeczność? Graficy istnieją tam jedynie jako nick pod projektem aktywnego konkursu.

Cool

08.09.2013 / 17:33

Zgadzam sie z toba w 1000% jak wystratuje moja nowa strona tez umieszcze podobny wpis u siebie, aby sie sporo grafikow i nie tylko zastanowila (mlodych przede wszystkim) nad tego typu podejmowaniu sie zlecen i firm w szukaniu zlecen

i do czego to dazy i jak psuje rynek plac i tak juz bedacy na niskim poziomie w naszej kochanej POLSCE i pozniej sie dziwimy za opinie przedsiebiorcow co dowarunkow platnosci za prace… ;/

poza tym to jest jak wyscig szczurow ;/ co czesto powoduje zla atmosfere, konflikty, emocje w branzy przykladem moze byc fakt ile fajnych teamow w firmach rozsypalo sie? i z profesionalnych uslug firma zamienila sie w badziewne?

to jest w dluzszej perspektywie czasu na maxa grozna strona ;/ przez duze G! dla grafikow to juz w ogole do bani ;/ poza tym przegladajac niektore projekty poziom jest czesto slaby np. layoutow stron www co pewnie tez czesto przeklada sie na wykonanie calej strony www ;/ i daje do myslenia czy carton nie placi freenlancerom wyrwanych na wedke, aby podbijali staty projektow? pod swoj cennik, ktory zapewnia tyle i tyle projektow przy zlozeniu oferty hmmm…

Doszly mnie sluchy ze zlecenia._przez_net juz sie wypala dzieci, amatorzy i desperaci tam skladaja zlecenia nawet ukrywanie stawek nie jest rozwiazaniem na polepszenie.

Poza tym wypowiem sie na temat aplikacji, cmsow bo to dopiero jest ciekawy temat ;) dla mniej wtajemniczonych :P

Jak latwo mozna sie zorientowac nie tyczy sie to tylko grafikow zauwazmy ze firmy skladajace oferte o projekt graficzny szukaja juz programistow technologii /php,js,html,css :O czesto za za miske ryzu…

Najlepesza czesc – goruje oczywiscie JOOMLA, ktora jest bardzo grozna aplikacja, WP, Drupal dolacza do elity (kiedys to byl cms) w rekach osob ktore maja malo wspolnego z punktu doswiadczenia z tymi systemami.

oczywiscie nie oznacza to ze ze jestm przeciwko tym systemom jest to fajna alternatywa miec CMS-a w fajnej cenie nawet za free i jest to mozliwe jak najbardziej. Projekty na joomla,wordpress, drupal tez sa tworzone bezpieczne i mozna fajnie prowadzic sobie strone, vortal, portal spiac spokojnie, ale tu tez wchodzi w gre odpowiednia wiedza (ktorej brakuje duzej ilosci projektantow wykorzystujacych tego typu oprogramowania) a jak jej nie masz to w gre wchodzi cena!

Wybierajac tego typu aplikacje balansujemy na cienkiej lini i w rekach wykonawcow stron na tych systemach w dobie takiej predkosci rozwoju jaka mamy w tej branz, i ludzi , ktorzy wiedza o tych systemach tyle co zjedza to jest jak wchodzenie do zbiornika wodnego, ktory czesto okazuje sie byc bagnem;/ a na wynik juz sami sobie szczerze musimy odpowiedziec.

Dodam ze Systemy CMS tego kalibru sa na maxa wysoko w czolowkach rankingow swiatowych atakow hakerow, spamerow – oszustow, kombinatorow, ktorzy z mila checia siegaja po takie dobra i z tego tytulu czerpia profity!

kolejna kwestia to fakt iz kod jest ogolno dostepny! a to sporo ulatwia cyber przestepcom!

plus ogromna rzesza programistow modulow, wtyczek, pod tego typu systemy czesto darmowe z ktorymi jest kontakt bardzo zly co do poprawek aktulazacji
(z roznych przyczyn przewaznie bariera jezykowa, odleglosc i slabe zaangazowanie wykonawcy, gdyz modul jest za free lub za drobne itd.)
poza tym spora czesc ludzi nie tylko programistow ma malo wspolnego z wiedza co do bezpieczenstwa aplikacji ;/ tym bardziej na rynku Polskim

Dodajmy ze na zagranicznych stronach w jezyku EN (skad pochodzi wiekszosc wtyczek, modulow) wyglada to troche lepiej, ale tez spora czesc firm juz sie na wlasnej skorze przekonala sie (i to potezne corporacje!) czym jest “backdoor”
i czym grozi szukanie wykonawcow za niska cene na tego typu platformach, ktore tworza, wykorzystuja osoby, firmy bez odpowiedniej wiedzy zasad dzialania tych aplikacji, wsparcia,poprawek, glow, rak do pracy i sporo innych waznych aspektow, ktore wchodza w sklad projektu strony www opartej na takim systemie.

Wiadomo kowalski z kilkoma podstronami ma latwiej, lecz przed atakiem zlosliwego kodu on tez ma problem i (bez odp. wiedzy) nie uniknie dodatkowych kosztow poniesionych na poprawki i stablizacje pracy firmy.

W naszym kraju jak to czesto bywa malo o tym sie mowi, a jak nawet to wtedy, gdy juz nalezy zacytowac slyny cytat narodowy “Madry Polak po szkodzie” gdyz jest w miare latwy zarobek i klient rzadko kiedy ma pojecie czym jest poza grafika strona www od strony kuchni wg mnie ok bo powinno sie robic jedno, ale jesli zyjemy w kraju gdzie prawo w internecie wyglada jak Syzyfowa praca;/ i wykorzystuje sie nie niewiedze ludzi ludzi w duzym stopniu na zarabianiu to juz przestaje byc ciekawe.

dodam ze to juz powinno dac nam sporo do myslenia, refleksji i porzadnego zastanowienia sie nad sieganiem po wykonawcow, projektantow ze stron typu carton_pl

bez odpowiedniego audytu z naszej strony i wiedzy przygotowujac sie do takiego projektu

gdyz czesto na takie projekty sklada sie duza ilosc czynnikow jakie powinny byc spelnione, ktore czesto wiaza sie z kosztami! a wiadomo je ciezko przeskoczyc

(oczywiscie zdarzaja sie wyjatkiod reguly, ktore sa dla mnie wyzyskiem w bialy dzien osob czesto wyksztalconych i latami dochodzacymi do swojej wiedzy)

plus co do jakosci, aby w perspektywie czasu spac na miekkim materacu, a nie gwozdziach :P i profesionalnym serwerze za 5zl :P miesiecznie w pokoju/garazu na tps.

pozdrawiam i fajnie ze poruszyles ten temat! niech da on do myslenia tym co naleza do grona “Homo Sapiens” :P

Chomik

21.11.2013 / 15:07

Szczerze, to nie jest firma godna polecenia…
Świetny artykuł i ostrzegam przed oszustami.

plum

02.12.2013 / 19:11

Nie jestem grafikiem, ale bardzo bym chciała. Przyznam, że przeglądając strony takie jak corton.pl miewam mieszane uczucia, że zamiast robić ćwiczeniowe prace do szuflady, można by wziąć udział w takim konkursie, może przypadkiem uda się wygrać, albo chociaż ktoś mnie zauważy, i będzie z czego zrobić portfolio żeby starać się o normalne zlecenia. Zgadzam się jednak, że takie portale psują rynek i wolę nie brać w tym udziału. Chciałam natomiast zapytać jakie widzisz możliwości zdobywania doświadczenia w zawodzie grafika dla osoby początkującej. Bardzo ważne (i wszędzie wymagane) jest portfolio, ale jak je wypełnić jeśli swoje”komercyjne” (bo profesjonalne to chyba nie jest dobre słowo) realizacje można policzyć na palcach jednej ręki i w dodatku nie są one zbyt ambitne :/ Gdzie szukać zleceń? Czy w portfolio może się składać z samych prac wykonanych czysto “rekreacyjnie” i czy w ogóle należy umieszczać w nim takie prace? I jak rozbudowane powinno być portfolio początkującego grafika, żeby ktoś się nim w ogóle zainteresował?

Wiem, że to może trochę nie w temacie, ale będę wdzięczna za wszelkie wskazówki :)

titos2k ***

02.12.2013 / 20:28

Jak najbardziej można mieć wpierw prace “rekreacyjne”. Polecam też udział w konkursach, ale nie takich jak te Cortonowe, tylko w mniejszych niekomercyjnych grupach nieanonimowych grafików/rysowników, od których można się nauczyć tego i owego i zakolegować (np bitwy na digarcie, competitions na deviantart itp).

Niemniej, żeby nabierać doświadczenia w grafice trzeba zwyczajnie iść do pracy. A na zlecenia nie ma sposobu, czasem są czasem nie ma, sztuka polega na tym by, gdy ich nie ma, robić swoje rzeczy do portfolio. To z czasem procentuje.

Wypada mieć Konto na Behance (wymiana pro doświadczeń), konto na DeviantArt(pokazanie się za granicą) i stronę na Facebooku(utrzymanie kontaktu z fanami). No i własne portfolio gdzieś w sieci.
I ROBIĆ CAŁY CZAS NOWE PROJEKTY :)

Parele

27.01.2014 / 13:53

Wyobraźcie sobie podobny portal dla Aktorów zatrudnianych do reklam w Radio i TV :)

LUKAS

22.02.2014 / 13:36

A zdajecie sobie sprawę że firma płaci 599zł podstawowej opłaty za logo, a grafik dostaje z tego 300zł? 50% za pośrednictwo? I tych informacji nie ma w regulaminie? Dla mnie to cfaniacki sposób na dorobienie się, zerżnąć pomysł ze stanów, znaleźć w polsce jeleni pseudo grafików i niech pracują..:-) ale ja widzę pozytywy. Za parę lat podobnych stron będzie więcej i będzie więcej logotypów do rebrandingu i wtedy klienci przyjdą do mnie żeby zaprojektować przemyślane logo:-) bo miejsce na rynku jeśli jesteś dobry zawsze znajdziesz.

cadaverina

01.03.2014 / 19:04

popieram, zgadzam się, prawda, prawda. Nie rozumiem, czemu ten pan Prawnik tak się rozsierdził i wypisał pod tym tekstem takie śmiechu warte bzdury…gratulacje za retusz tego arcysekretnego logo, świetnie wykonany!

zbyszek

25.03.2014 / 11:25

tekst super…… idealnie wpasowany w mój tok myslenia /no nie tylko mój :) … osobiście mam za sobą etap na ZPN i już żadna siła nie skusi mnie do bycia niewolnikem, pozdrawiam

RAFF

12.05.2014 / 13:58

na 20 konkursów i około 150 projektów udalo mi się raz wygrac – 500 zł + 10 wyróżnień.
Wynik więc mizerny.

Jedna sytuacja jednak spowodowała iż mi sie odechciało a mianowicie podejście zlecających.
W konkursie miałem 5 wyroźnień jako jedyny (żółte serduszko). Zlecający po zakończeniu konkursu
wyeliminował wszystko projekty (z 200 bioracych udział) i został tylko moj.
Na drugi dzień (a konkurs był zamkniety) pojawiły się nowe projekty jednej osoby które nie brała udziałi, nie miała wyróźnionych projektów (więc gdzie tu uczciwośc?) w ilości 2 logotypy, każdy w kilku wersjach kolorystycznych, z roznymi fontami do wyboru dla Klienta.

Bardzo nie fer dla tych którzy wczesniej brali w terminie trwania konkursu udział wysyłając setki opcji i nawet nikt słowem sie nie odezwał że log sie podoba prosze o kilka wersji i zmian takiego loga, tylko wpadł ktoś nowy i to po konkursie dostał taka mozliwośc i zgarnał całą pulę.

Więcej się w corton nie bawie, nie po takiej zagrywce

Sebastian

15.05.2014 / 12:25

A ja z perspektywy klienta – właściciela mało komu znanej firmy – po przygodach z “projektantami”, “webmasterami” i wszelakiej maści “copywriterami” mam zupełnie inne zdanie. Corton daje szansę na poznanie twórcy przed związaniem się z nim niekorzystną umową. Przykłady? Proszę: “Pokażę ci dwa projekty a jak ci się nie będą podobać to za trzeci zapłacisz mi już extra”, “kiedy się spóźnię z realizacją umowy to możesz mnie pocałować w d…”, “powiedz jakie chcesz mieć logo, jak mają być ułożone ikony na stronie i jak mają wyglądać a najlepiej wyślij mi swój własny projekt a ja się pod nim podpiszę” i tym podobne zapisy “pseudoartystów” są szkodliwe dla środowiska zleceniodawców. Zniechęcają do poszukiwania twórców na tzw wolnym rynku.
Oczywiście uważam, że 500pln za rebranding znanej firmy to ochłapy, ale nikt nikogo nie zmusza do tego, żeby miał Polsat czy Fotojokera w portfolio. Pozdrawiam.

artek

22.05.2014 / 20:35

No i ruszył kolejny serwis – https://zlapgrafika.pl/

TEES

28.05.2014 / 09:37

Wczoraj właśnie zadałem pytanie do corton, kiedy przestaną przechowywać u siebie rozmaitych kopiarzy i plagiatorów, którym wykonanie choćby jednej marnej kreski sprawia gigantyczny problem intelektualny. Pytałem czy organizują konkursy dla grafików czy szerokiej rzeszy przygodnych oszustów i złodziei własności intelektualnych. Jakim prawem umożliwiają klientom otwarcie konkursu, jeśli w żaden sposób nie chronią ich interesów i interesów grafika. Zaglądam tam co jakiś czas i widzę ogromny bałagan i kompletną ignorancję wobec problemu. Mamy przykład konkurs http://corton.pl/projekt/133106 a tu jest link do tego dzieła za free:
http://www.freepik.com/…/cartoon-ninja-vector_671166.htm i pytam dlaczego klient ma zapłacić za to coś kasę? czy warto mu powiedzieć, że to oszustwo i może to mieć za free? A swoją drogą organizator tego konkursu jest dla mnie klientem roku 2014, ponieważ podobało mu się jego wcześniejsze logo, które zostało skopiowane i umieszczone ponownie na koszulce i chciał ponownie za to zapłacić (za coś co już posiada) No, kuriozum…Uwaga konkurs na tą koszulkę wygrał właśnie ten plagiat-gotowiec za free mimo, iż informowałem wcześniej corton o tym fakcie. Tu chyba prawnik miałby dużo do powiedzenie na temat świadomego rolowania klienta.

titos2k ***

28.05.2014 / 10:47

@artek, genialnie :0

emma

31.05.2014 / 14:21

@TEES – ten koleś od ninja koszulki, nick The Wlo wygrał też cmf+ które jest zżyną ORANGE, i na tym serwisie to uchodzi.
Jest tam pełno plagiatów

Franciszek Zielony

01.06.2014 / 11:08

Ja tam nic złego w tym nie widzę. Graficy podzielili sobie rynek i windowali w nieskończoność cenę. Czy dwie kreski na krzyż są warte 3000 zł? Bez jaj. Takie konkursu pozwalają na zaprojektowanie loga za realne pieniądze. To ważne dla firm, które dopiero ruszają.

mentor

06.06.2014 / 13:26

elo bracia i siostry,
wyrocznia dla cortona jest prosta – to EVIL w czystej postaci. Rak, gangrena, HIV zżerający plastyczno- graficzno – dizajnerskie działanie. Artykuł na 10000% właściwy w ocenie tego gówna. Wiadomym jest ,że każdy kto potrzebuje pracy plastycznej będzie chciał zapłacić 5 zł – bo jak przecież Pan/Pani potrafi rysować / malować więc 5 minutek i gotowe…. Ja takim mówię spierda…. Pan mi sprzed oczu. Teraz ten sam gość zgłosi się do cortona.gówno i za 5zł otrzyma 100 projektów z czego 10% będzie konkret do zaakceptowania. Problem jest taki, że za to samo powinien zapłacić kilka ładnych stówek, a nie wartość kebaba. Pamiętam jedną rzecz – kilka lat temu przeczytałem wywiad z Panem Grzegorzem Rosińskim ( rys. Thorgala ), który będąc w Polsce na premierze swojego komiksu rysował ludziom na egzemplarzach szkice postaci. Nikomu z zainteresowanych nie przyszło nawet do głowy, że można za to zapłacić. Albo ,że ktoś za to płaci …. Rosiński strasznie się spienił tym faktem. A w Szwajcarii i na całym świecie za kilka kresek Rosińskiego ludzie płacą ciężkie pieniądze !!!!A w Polsce jak za komunie wszystko się należy ZA FREE. pozdrawiam kumatych

TEES

12.06.2014 / 18:19

Dziś właśnie corton się zdenerwował i wykasował wszystkie moje komentarze dot. praw autorskich i własności intelektualnej;). Mój wpis odnosił się do odpowiedzi jakie udziela corton każdemu kto zgłasza plagiaty i nieprawidłowości a odpowiedzi brzmią tak cyt.

“Szanowni Państwo, abyśmy mogli rozpostrzeć każde naruszenie regulaminu bardzo prosimy o kierowanie informacji na info@corton.pl bądź za pośrednictwem platformy. Niestety naruszenia zgłaszane w komentarzach utrudniają podjęcie działań wyjaśniających. W razie dodatkowych pytań serdecznie zapraszamy kontaktu. Pozdrawiamy Zespół Corton.pl

I tu próba zinterpretowania tego co ma na myśli corton odpowiadając zainteresowanym czyli mój niewygodny wpis cyt.

“Szanowni Państwo, abyśmy mogli rozpostrzeć każde naruszenie regulaminu będziemy odpowiadać na Wasze zgłoszenia w ten sam durny i zautomatyzowany sposób a w razie pytań serdecznie zapraszamy do kontaktu na antyinfo@corton.pl. Wasza własność intelektualna jest nam na tyle droga, że postanowiliśmy zorganizować wewnętrzną ankietę pt: “CO NAS NAJBARDZIEJ OBCHODZI” a w niej jak dotychczas prowadzi 1. Zeszłoroczny śnieg i 2. miejsce uwaga…Wasza własność intelektualna. Pozdrawiamy zespół Creton.pl”

Niestety tak bardzo zostali zdenerwowani, że postanowili zablokować moją osobę na swej przebojowej Fan stronie. Jeśli ktoś twierdzi, że nie ma cenzury to się myli :). Szkoda tylko, że zagłuszanie pewnej oczywistej- oczywistości odbywa się w tak niski sposób.

emma

12.06.2014 / 20:17

ludziom tam nie brakuje humoru, link:
http://corton.pl/projekt/138755

to 1 jaskółka wiosno-cortono?

fifi

13.06.2014 / 10:39

graficy zaczynają sie burzyc, projekty do konkursu:
http://corton.pl/konkurs/2172-projekty-opakowan-i-logo-dla-produktu-do-fajki-wodnej

warto zajrzeć, zanim wykasują te załączniki hehe

k.k.

16.06.2014 / 19:48

konkursy są ok. ale aby były uczciwe a na 2 trafiłam falszywe.
Co mozna zweryfikować, działanie na zasadzie:

1. rozpoczęcie konkursu
2. udzielający się
3. kończy się konkurs, a wygrywa ktos kto nie brał udziału z jakimś dup..nym logotypem i nickiem który dotąd nie brał udziału, w takim konkursie, taki cnick ma brak portfolio (który wygrał) nie widać go na innych konkursach.

O czym to świadczy? Sądzę iż o tym gdzie corton ma konflikt ze zlecającym tzn. brakiem akceptowalnego projektu w konkursie zwraca kase klientowi by nie szczekał wokoł jaka to lipa, wystawiają lewy projekt jako wygrany by 100-200 osobonb ktore sie narobiły nie było przytkro informacją “konkurs odwołany”.

w miesiuąc wyłapałam 2 takie przypadki. Ostatni: konkurs logo auto-blak.
Ten koles nie brał udziału w konkursie, wiem bo sama miałam u zlecejącego kilka serduszek i wiele poprawek do korekty, robilam. Odpadlam bo mnie usunał , i inni robili z siebie frajera jak jak. Jako wyroznieni po zakonczeniu konkursu.
Kto wygrał? Nikt z uczestników.
Tylko nagle wpadlo wybrane (info na maila) logo ktore nie brało udzialu, nick ktory nie brał udziału ( i ktory nie bierze w konkursach tylko pojawia sie 2 raz jako wygrany).

Czy to nie jakaś sciema? Jak dla mnie sciema.

I niech corton sie z tego tlumaczy

k.k.

16.06.2014 / 20:01

wysłałam imn właśnie maila wklejam:

” Szanowni Państwo,

po konkursie dla węgla i auto-blak uważam ze oszukujecie ludzi by pracowali za darmo.

Prosta właściwość

1. jest konkurs
2, sto dwieście uczestników
3. koniec konkursu

i nagle wygyrwa już drugi konkurs w miesiąc oosba ktora udzialu w konkursie nie brala, logo ktore nie bylo w konkursie, nawet w dogrywce, gdzie oznaczeni serduszkiem ludzie dosylaja korekty i nagle pojawia sie nowy projekt i nowy nie bioracy udzialu w calym konkursie login jako wygrany.

Ponadto ten wygrywajacy nie bierze nigdy (a dzis sprawdzlaismy) udzialu w zadnym konkursie, nie posiada zadnego portofolio tylko w miesiac 2 wygrane konkursy.

Uwazam ze sprawę tą trzeba nagłośnić. Bo wiele osób czując sie oszukanych zapewne by nie wzielo udzialu w takich rozgrywkach

Zapewne klient sie wycofral i by zachowac twarz przed boymi udzial zwracacie kase zleceniodawcy i wklejacie swoj projekt jako “WYGRANY” BY NIE DRAZNIC LUDZI ALE JEST TO ZAGRYWKA NIEUCZCIWA I ZLE WPLYWA NA WASZ WIZERUNEK.

postanowilismy tą sprawę naglosnic

bartek@onemen.pl

23.06.2014 / 23:48

Cześć,
ja też mam swoje zdanie i wypowiadam się w kontekście logo i cid, choć tego drugiego nie spotkamy w takich konkursach … na szczęście :)
Logo jest na tyle specyficzną dziedziną, że nie ma opcji stworzenia “skutecznego” projektu na podstawie pseudo briefu od zleceniodawcy konkursowego. Jedyne co można zrobić w przypadku takiego konkursu to ładną grafikę, którą określimy mianem logo … herezja … :) Wtedy klient wybiera zgodnie ze swoim gustem – czy takie logo ma szanse pomóc w osiągnięciu sukcesu przedsiębiorstwa to wielka nie wiadoma. Fajce Nike się udało mimo wszystko ;) Niezależnie od tego, po przerobieniu setek stron książek, publikacji i konsultacji ze znaczącymi projektantami w temacie logo, ćwiczeń i rozwijaniu kompetencji w tym zakresie lubię raz na jakiś czas wrzucić “ładny obrazek” w odpowiedzi na zapotrzebowanie konkursowe … ot tak dla fanu :) w d*pie mam czy projekt zostanie wybrany – przecież w takim przypadku to kwestia gustu, a nie strategia ;)
Jeżeli ktoś się odezwie to mówię sorry ale nie dogadamy się w temacie projektu, bo moja praca Ci nie pomoże, był to mój “pierwszy, lepszy pomysł”. Powiesz, że lubię tracić czas? Uważam, że każda aktywność, która wykorzystuje nasze kompetencje ma sens i nie jest stratą czasu. Dążę do tego, że raczej nie powinniśmy generalizować i nazywać uczestników takich konkursów pseudo-grafikami czy innymi, bo być może niektórzy robią to dla fanu, dla trzymania formy? Wystarczyło, że rok nie rysowałem tradycyjnie – nie wyobrażacie sobie jakie miałem wyzwanie, żeby narysować cokolwiek po takim czasie w jakości co najmniej akceptowalnej :) piekłem był powrót do formy :) Pozdrawiam.
PS.: Pomimo wszystko też uważam takie serwisy za diabelstwo psujące branże. Pozdro!

luk

27.06.2014 / 19:11

http://corton.pl/projekt/141340

czyzby kolejna ustawka?;)

markac

30.06.2014 / 14:50

Ostatnio zrobiłem szczegółową wycenę za kompleksową identyfikacje, a klient odpisał po kilku dniach, że nie rozumie jak ja mogę chcieć 4.000pln, skoro on założył właśnie konkurs na 99designs i ma już 80 zgłoszeń za 200pln. Dostałem też propozycję uczestniczenia w tym konkursie…

Po zakończeniu tegoż, klient się do mnie zwrócił o konsultacje, niechętnie otworzyłem plik z logiem za 200pln, żeby zobaczyć, iż jest w RGB i zawiera bardzo niedokładny obrazek z gradientami i efektami przenikania. Jeden obrazek.

Klient się uparł, że tak ma być, tylko żebym to zrobił “do druku”, żal mi się zrobiło i kliknąłem z rgb na cmyk, zapisałem i wysłałem nazad.

O dziwo był nad wyraz zadowolony, do czasu kiedy do jego drzwi zapukał prawnik z firmy działającej od ponad roku i posługującej się takim samym logiem (inny schemat kolorystyczny i jeszcze gorzej wykonane – ale jednak to samo). Koniec końców dostałem zlecenie. Nie pomnę, że osobą decyzyjną była żona tego pana która b. lubiła comic sans i wszystko co różowe, więc i tak musiałem pogonić to za ułamek ceny i schować w kieszeń kreacje silnego wizerunku.

Przykra sprawa.

Łukasz

18.07.2014 / 08:11

“Już lepszymi ‘konkursami’ są sławne przetargi – (…), ale przynajmniej nie trzeba jeszcze nic robić”

Najwyraźniej w życiu nie brałeś udziału w przetargu. Wycena dużego projektu budowlanego wymaga bez porównania więcej pracy (nie wystarczy ‘rzucić okiem’ na papier) i czasu niż branie udziału w 20 takich konkursach.

Takie parszywe podejście, że trzeba się narobić i nie wiadomo czy coś z tego będzie rozrasta się w wielu branżach, dosięgnęło i Was grafików, więc nie lamentujcie że macie najgorzej…

Renia

04.08.2014 / 18:41

Takich portali sie nie zastopuje, wybierane tam projekty reprezentuja firme. Szkoda ze nie ceni sie typografii w Polsce. Zanizanie poziomu i tyle.

a2d5

06.08.2014 / 16:38

Ustawki to tam norma. Nagle pojawia się nick użytkownika bez portfolio z 1 projektem, który jest dołączony w ostatniej chwili i wygrywa.

Wychodzi na to iż, część konkursów jest sfabrykowanych – by pokazać że mają taką liczbę konkursów i sami ogłaszają konkurs który sami wygrywają? – bo jak to inaczej odbierać?

Uważam iż blog jest korzystny w tej kwestii bo może część ludzi z tamtych konkursów poszuka opinii i poczyta

p.s. wygrałem sporo tam konkursów – aby nie było że mi gul skacze, ale przy nakładzie 20 pomysłów w 20 konkursach – 1 wygrany.

Zrezygnowałem gdy przy 2 konkursach świrowali że nie dotarły pliki i 3 tygodnie trwały wpłaty, wygranych bagatela raz 500 zł raz 300 zł.
Pomijam już tą papirelogię że im się wysyła netem, potem poleconym, czeka się od poleconego po 10 dni co trwa w sumie wraz z konkursem miesiąc.
Za ostatni konkurs (wygrany) mi nie zapłacili pomimo wysłania pisma z prawami i wcześniej projejktów zaakceptowanych przez Klienta.
Po 3 tygodniach po liście poleconym z pismem zareagowałęm co z konkursem – dopiero wtedy odpisali że zbyt podobne do czegoś w necie i kasa się n ie należy, a przez kilka tygodni nikt mnie nawet o takim “zjawisku” nie raczył powiadomić.

Olali mnie, olałem ich.

em.m

06.08.2014 / 18:15

O dziwo nagle nie można już tam zakładać nowych kont. Założyłam po przerwie i nie ma linku aktywacyjnego, próbując się pod swój mail zarejestrować info “że jestem zarejestrowana”.
Pod stary nick jak piszę to mam same zwroty poczty nie z domeny ale z adresu hostingu jaki posiadają.

p.s. Robi się tam straszna chała z tego co czytam

ted

06.08.2014 / 18:26

tam nie ma “społeczności”, nikt z nikim nie ma kontaktu, raz Klient wybrał logo (inne niż moje) a moje chciał jako ikonkę za dodatkową opłatą – nie ma kontaktu z grafikiem – Corton mu odpisał 200 zł za wysłanie danych grafika i róbcie sobie co chcecie. No i Klientowi przeszła ikonka koło nosa, a grafikowi jakakolwiek wpłata. Nie mówiąc o społecznym “kontakcie” jakichkolwiek użytkowników serwisu.
Kasa, kasa, kasa i dojenie ludzi na darmową robociznę gdzie w moim przypadku pozakonkursowo nikt z nikim nie mógł się dogadać bo dane są “strzeżone” a mogli na to machnąć ręką bo od Klienta kasę za konkurs wzięli, a grafika i tak była wykonana – a co istotne znałem nazwę firmy i ikonkę (logo) ktoś odrysował i Klient ją posiada (prawie identyczną) bo miał jpg do odrysowania.

To jest fer?

100

09.08.2014 / 15:28

Niestety, mam podobne (negatywne) doświadczenia z podobnymi portalami. Biorą połowę kasy z budżetu konkursowego, za nic nie odpowiadają i płacą kiedy chcą. Nie odpowiedają na maile licząc na “zmęczenie materiału”. Tygodniami nie ogłaszają wyników mając “w głębokim poważaniu” grafików. Grafik nie ma w zasadzie nic do powiedzenia, bo nie ma praktycznie żadnych praw (patrz regulamin !). Inna sprawa to poziom prac… można przechwalać się setkami projektów 300-400 na konkurs, ale połowa z nich nie trzyma standardów, albo projekty są zrzynane z netu, a bezczelni ściągają nawet z zaprezentowanych w konkursie prac. I co na to portal ? – Nic ! Żenujące.

100

09.08.2014 / 19:07

Powstała nawet strona na fb dla pokrzywdzonych w konkursach:
https://www.facebook.com/pages/Corton-Projektowanie-za-darmo-/649375238461502

effka

13.08.2014 / 00:57

tez mi się wydaję iż 30% konkursów Cortona to ustawka.
A płatność z tego co znam po swoich wygranych konkursach to około 2-3 tygodnie.
Często termin wyników konkursu to nawet 2 miesiące – mimo iż deklarują 7-14 dni. Wpłatę też deklarują do 10 (roboczych?) ale jest nuans na zasadzie: “prześlij pliki do akceptacji” + “czas aż Klient zaakceptuje” + “wyślij polecony” + “czas aż polecony raczą odebrać” + “mają tu deklarowane 10 dni na wypłatę nagrody” oraz to co wcześniej: czyli: “ogłoszenie konkursu i jego termin tydzień – dwa”, + “czas aż Klient wybierze”. I mogą minąć miesiące.
O ile trafi się na konkurs nie ustawkę są szanse. Pamiętam raz brałam udział w konkursie w listopadzie. Zapomniałam o tym, w lutym kolejnego roku dopiero info o wygraniu konkursu. Po papierologii i akceptach Klienta w maju miałam wypłatę nagrody. Za drugim konkursem wpłata po 3 tygodniach i 2 upomnieniach (bo jak czytam wyżej rzekomo pliki nie dotarły przez ich system wgrywania www) i sobie odpuściłam.
Bo już poniżej mojego honoru było nad czymś pracować, a następnie się o swoje upominać.

100

13.08.2014 / 11:54

Graficy biorący udział w tych konkursach są niebywale naiwni. Oczywiście z wyjątkiem tych, którzy z chwilą ogłoszenia konkursu wiedzą, że wygraną mają w kieszeni (ustawka) i ze stoickim spokojem mogą przyglądać się, jak 100 czy 200 innych wypruwa sobie żyły dla tych paru stówek. Zadajmy sobie proste pytanie, czy pracowalibyśmy 7-21 dni za darmo? To jest ten przypadek.

100

13.08.2014 / 14:01

Można wyczytać z regulaminu i umowy mnóstwo ciekawych wymogów wobec grafika … chyba niewielu zdaje sobie sprawę … z np.
przedłożony projekt “nigdy nie był wcześniej rozpowszechniany i udostępniany za pośrednictwem dowolnych środków przekazu” itd,…
– Z moich obserwacji wynika, że wiele złożonych projektów jest powielanych ze swoich np. wystawionych na sprzedaż bądż zrobionych pod inny konkurs.. . świadczy o tym także fakt, że zaraz po ogłoszeniu jest widocznych kilka-kilkanaście projektów – tzn że nie były przygotowane pod ten konkurs-to oczywiste.

Chyba ktoś się wkurzył i upublicznił jako ostrzeżenie – warunki umowy – nie podaję linku, kto chce znajdzie w sieci

af15

13.08.2014 / 22:24

tam jest taka padaka że od miesiąca nie przychodzą maile ani o zakończeniu konkursu (a się zakończył) ani o nowych konkursach które ogłaszają.

Warunki umowy są takie iż:
– rób rób rób a jak Ci się uda to może wygrasz (o ile konkurs nie ustawka i trafisz w gusta enigmatycznego Klienta)
– jak wygrasz nie znaczy że Ci zapłacimy bo zapewne znajdziemy (czy sami umieścimy na necie coś podobnego) i podeślemy Ci linka żeś splagiatował i nie dostaniesz kasy

to jest jest ot taki Corton właśnie, a coraz bardziej już kurczący sie cortonik.

Daje tej witrynie max rok. Bo ludzi burzy się coraz więcej

Limo

18.08.2014 / 21:14

Szanowny Panie,
ten artykuł podyktowany jest chyba zawiścią. Wolny rynek boli? A kto mi zabroni zapłacić choćby złotówkę za projekt jeśli ktoś chcę go za tyle wykonać? Kto mi zabroni wykonać projekt za groszowe wynagrodzenie, jeśli mnie ono satysfakcjonuje? Zasady są jasne więc nie ma mowy o oszustwie. Dla branży to dobre, bo zwiększa konkurencyjność. Jeśli ktoś chce wziąć za logo 10 000 to musi być lepszy niż studenci-amatorzy. Jeśli nie jest – czemu ktoś ma przepłacać? Jeśli są – znajdą się i klienci. Proste i nie ma czego komplikować.

k.k.

19.08.2014 / 17:48

LIMO – chyba nie znasz treści artykułu ani treści komentarzy. WOLNY rynek wolnym rynkiem ale wypadałoby czytać, później komentować, a przy okazji nie obrażać studentów. O oszustwie nikt nie wspomniał tu słowem, tylko refleksją – co najwyżej. Lub wymianą doświadczeń – jeśli już.

em.m

19.08.2014 / 18:45

W Corton to wygrana niemal jak w totka – taka niska nagroda trafia się co 1000 losów, czyli 1000 projektów i dostaniesz te 300 zł, po tygodniach i papierologii. Dlugo nie idzie wypłata – trza się poniżyć i upomnieć – bo im coś niue doszło, coś tam przeoczyli, i wpłacą. Przewertują pół netu w te 3 tygodnia do wypłaty znajdą coś podobnego nie wypłacą. Jak konkurs intrefniejszy – podsuną słupa i wygrają konkurs, mają małą ilość konkursów – sami sobie konkurs wymyślą a ich słup (nick) wygra ten konkurs. I taka jest prawda. Wystarczy wertować konkursy, kto wygrywa i kiedy (ile czasu) po zakończeniu konkursu taki słup-projekt jest zamieszczony i “przypadkowo” wygrał.

Teksty w stylu: “artykuł kierowany zawiścią” – niezawistny się odezwał, który sam wchodzi wątek by sobie popeplać…

Albo rzekomy “prawnik” pozbawiony co widać powyżej rzetelności prawniczej, tylko działanie na zasadzie zapyskujemy (my Corton) to może podwiną ogon i uciekną… tymbardziej ze w google jest ostro wypozycjonowany ten blog i zaraz za Corton.pl pojawia sie rysownik.com i tu mają wykałaczkę w gardle.

Fajnie jakby to przemyśleli i poczytali zleceniodawcy tegoż serwisu (cporton.pl) i zaczęli szanować zarówno swoje pieniądze (brane garściami przez corton.pl za prowizję od konkursów) i ludzką pracę i pomysłowość.
A tak to mamy cwaniactwo i wyzysk – jedni chcą dużo, mając w d… że tylko częśc ich wpłaty bierze ten co się naprawdę napracuje a drudzy się narobią i mają g… i nierzadko muszą się od serwisu prosić o wygraną.

Gusta są gustami, jeden woli córkę, drugi teściową więc wyboru konkursów przez Klienta są nieprzewidywalne.
Masz czas – ryzykujesz, nie masz kasy – zawsze się wygrana przyda, ale na nią sporo się nasiedzisz i naczekasz zanim wpadnie.
Ale ustawki to najzwyczajniej chamstwo, które tam wyłapuję co kilka konkursów. Tak samo jak poniżające jest proszenie się o nagrodę.
I tu leży problem – brak szacunku człowieka do człowieka, do pracy tegoż drugiego człowieka. I tu znów powiem wprost – chamskie ustawki konkursów – by tak wielu pracowało gdy konkurs z góry jest ustawiony.

Na jakieś zlecenia od startu też nie ma co liczyć – bo nikt z nikim nie ma kontaktu, ani graficy, ani na linii grafik – zleceniodawca.
WIęć jzaki to portal społecznościowy? – żaden.
Ani Klient z grafikiem nie może się dogadać, ani swerwis z grafikiem nie chce za bardzo dyskutować, i znó wracamy do toto lotka: wytypuj 100 grafik, w 20 konkursach może akurat trafisz w obstawiane (nie cyfry) grafiki.

adrew15

21.08.2014 / 21:48

Corton coraz bardziej przykręca śrebę.
Konkurs:
http://corton.pl/konkurs/2349-logo-dla-sklepu-sportowo-rowerowego-dellosport

przed zalogowaniem: kwota konkursu 750 zł
po zalogowaniu się (dla uczestników): 400 zł

czyli blisko 50% dla Cortona za pośrednictwo.

handlowiec

05.09.2014 / 16:35

artykuł świetny, corton (chyba nazwa wywodzi się z ang. cotton z dodanym “r” które w nazwie symbolizuje pracownika na polu bawełny) wyzysk i to nawet nie skrywany przykład innych kwot po i przed zalogowaniem… żal polsko.

fejth

08.09.2014 / 18:49

rzekmo te stawki – różnice kwestionują tym iż: 30% dla nich, + podatek = ochłap dla wykonawcy, jednego szczęśliwca ze 100-200 czsem 400 projektów. Reszta pracuje otrzymująć za zapłatę “nadzieję”.
Aż do uzyskania wyników, i dla bystrych użytkowników/ projektantów strzał w stylu “konkurs ustawka”.

Spróbujcie tam aktualnie założyć konto, od miesiąca problemy – niby brak linku aktywacyjnego po rejestracji, niby już założone konto. Ogólnie brak dopuszczenia nowych loginów (czują jakąś presję???) .

A artykuł świetny. I faktycznie ludzi żal, bo za ich prace ktoś sobie bierze 30%, Państwo kolejne 23 procent a szary obywatel dostaje za swoją pracę mniej, niż Ci którzy niewiele robią.

Poszukujący grafik

16.09.2014 / 20:09

Tekst ciekawy i inspirujący. Daje też wgląd w to co jest odczuwalne w trakcie obcowania z grafikiem (tak szanowni Państwo to się mocno wyczuwa), że uważają się za wybitnych specjalistów w dziedzinie, która będąc domeną estetyki specjalistyczną być niestety nie może, a pretendować nie powinna. A może jednak jest to zaletą tej dziedziny, bo pozwala wyzwolić się z okowów schematyzmu i zachwycić “pięknem zaskoczenia”?
Ważne jest jednak to, że tekst nie rozwiązuje pewnego żywego, realnego problemu, który rozwiązują wskazane strony. Oto problem:
Pragnę wyjątkowy znak dla swojej firmy, i dobrze skrojoną szatę graficzną dla strony. Szukam na portalach na których podobno mnóstwo wybitnych i drogich specjalistów od grafiki. Przeglądam portfolia.. Już sporo wiem o ‘regułach dobrej grafiki i poprawności logo’ bo jestem “źle wychowany” a teraz wiem już coraz więcej przed oczyma mając setki, tysiące najlepszych prac i czy chcę tego czy nie nabieram pojęcia o co w tym chodzi.. Po 4 tygodniach nie znajduję jednak właściwego ‘specjalisty’. Znajduje udane w mojej ocenie realizacje. poszczególnych grafik.
Cóż mi więc pozostaje: zacisnąć zęby i z uśmiechem na ustach poprosić wybranego specjalistę od logo aby wykonał łaskawie jakiś projekt za 1500 – 2000 zł; a że więcej już nie wysupłam to po trzech poprawkach umieścić go na stronie i za każdym razem cierpieć? Czy może wkurzony na konsumcjonistyczny świat który zmusił owego grafika do wytworzenia kolejnej sztampy (na szybko od szablonu bo jest specjalistą który ma swój gust: ależ oczywiście że nie – pewnie pracował nad tym 6 dni i nocy w pocie czoła, nie jedząc nie pijąc i ze znajomymi się nie spotykając) – więc wkurzony na ten świat marnej sztuki postmodernistycznego badziewia – zrobić sam w Photoshopie, albo w Gimpie a co tam.
Rozumiem że rozwiązanie jest oczywiste: szukać do skutku – czyli poprosić kilkunastu i zapłacić każdemu po 2000 zł – sprzedać dom, auto, biznes może też.. ale przynajmniej będę miał wreszcie w miarę dobre logo.
;) Może taki problem uda się Panu jakoś rozsupłać? Bo dylemat totalnego zaprzeczenia przebijającego się w tekście w słowach:

“Jest super, gdy przy­cho­dzą do gra­fika jako do swego rodzaju eks­perta. Coś jak u mecha­nika/ogrod­nika/sto­la­rza.”
vs
“tutaj por­tal Cor­ton ofe­ruje jakieś doradz­two gdy klient nie wie czego chce, ale rady daje praw­do­po­dob­nie jedna osoba z jed­nym gustem”

pozostaje.

Może jednak ten dylemat rozwikłuje pluralizm konkursu?

titos2k ***

16.09.2014 / 21:36

Wydaje mi się, że wystarczy umówić się na zaliczkę i reszta to kwestia zaufania. W żadnej usłudze (prócz grabarzy) nie ma się pewności co do jej wyników, ale na pewno nie ma opcji, by płacić pełną kwotę i nie dostać tego co się chce.
Inna historia, że klienci często nie wiedzą czego chcą.

evi

10.10.2014 / 22:35

Dokładnie zaliczka, jestr wystarczająca. W kryteriach grtsafiki nie można mówić o wszystkim jako o kiczu, bo są gusta i gusta (jeden woli córke, drugi teściową, a jeszcze inny sąsiadke, kolejny z rzędu jest homoseksualistą itd).

olo

14.10.2014 / 20:24

Wypowiadam się jako ekspert, od kilku lat rysujący na różnych portalach konkursowych w tym w polsce na corton i na fajnelogo. Polskie serwisy to syf podwójny, bo nawet jak wygrasz – kwota jest niższa niz w zagranicznych – i mało konkursów a więcej grafików na jeden konkurs. Ogólnie polski klient jest ciężki, chce wszytsko tanio a najlepiej za darmo i wie wszystko lepiej. Najwięcej zarabiam na 99designs, dużo się tam nauczyłam, śledzę trendy i walczę z kiczem i designem generycznym i plagiatami. Nie jest to ideał – ale poprzez 99designs z około połową klientów nawiązałam stały kontakt i tworzę dla nich bezpośrednio nie płacąc nikomu prowizji, więc nie jest tak źle.

Arkadio

05.11.2014 / 11:52

Całkiem niedawno zrobiłem mały eksperyment. Miałem możliwość wziąć 30 dni urlopu bezpłatnego. Wykorzystując wolny czas trzaskałem więc po 8 h dziennie tylko i wyłącznie logo na freelancer.com i 99designs. W 99 % przypadków przegrałem ale wygrałem dokładnie w 3 konkursach za 200 dolarów, 570 dolarów i 200 euro. Wyszło z tego ok. 3 100 zł. To więcej niż zarabiam na etacie ( freelancerka to raczej moje hobby). Zdaję sobie sprawę że jeden miesiąc to mała próbka, ciekawy jestem jak wyglądało by to w skali roku. Ale chyba nie jest z tymi konkursami tak źle jeśli ma się trochę samozaparcia i determinacji…?

adrew15

28.11.2014 / 00:52

Ludzie chyba wyczuli ściemy Cortona – nagle 5/6 konkursów na targi różnych tematów, uczestników: 20 projektów na konkurs, o dziwo nie ma jatki z 200-500 projektów.
Jakoś nie wierzę że nagle 1 firma, jedna osoba organizuje z 5-6 targów ogólnopolskich naraz, potrzebuje 5-6 logotypów naraz.
I chyba wielu, wielu nie wierzy, skoro ilość uczestników i jakość projektów jest aż tak żenująca i znikoma, tym bardziej iż owe konkursy kończą się za 22 godziny. Ściemą wali z daleka…

luk

29.11.2014 / 12:01

a jesli sie mylisz:)

dybuk

05.12.2014 / 13:56

Właśnie się dowiedziałem, że jeśli klient przeznacza 599zł na projekt, to Corton zabiera sobie 299zł z tytułu “promowania konkursu”. 50% pieniędzy klienta trafia do tych oszustów. 50%!!! Czy na to nie ma paragrafu jakiegoś?

artemida

23.12.2014 / 01:40

DYBUK – z 599 – zwyzięzca otrzymuje 300 zł, z 899 zł – 500 zł itd.
Część pobiera Corton i nasz “kochany” fiskus :/
Zwyciężca konkursu otrzymuje stawkę netto – czyli po obcięciu podatku przez ministra Szczurka i haraczu Cortona.

koli

19.01.2015 / 23:03

Ile jeszcze fikcyjnych kont i konkursów powstanie na Corton – tu jest prosty przykład http://corton.pl/konkurs/2834-logo-dla-firmy-produkujacej-odziez-sportowa-ketri

ami

18.02.2015 / 21:45

jako użytkownik corton.pl stwierdzam iż już w tym miesiącu wyłapałam 2 konkursy ustawki.

wcześniej konkurs logo dla amiplay.

Dziś wyniki konkursu tego:
http://corton.pl/konkurs/2880-logo-appetiq-rewolucyjnej-platformy-restauracyjnej?by=date

schamt działania ten sam, a widze bo brałam w nich udział i czekałam na wyniki – obu.

Konkurs się kończy np. 10 lutego. Wyniki są 18 lutego.
W tym czasie trwa wybór loga przez organizatora.
W międzyczasie pojawia się nick który nie brał udziału w konkursie zamieszcza projekt – jest ostatni na liście bo dodany po konkursie (wedlug chronologii zamieszczeń).
Nick ów jest świeżo założony – ma kilka dni – i wcześniej nie widniał ani w tym ani w innych konkursach.

A więm to stąd iż to śledzę. Dziś po 16:00 patrzałam na owy konkurs i nie było tego nicku ani tego projektu. A wieczorem na mailu mam info że kolnkurs się zakończył i wygrał owy nick.

W przeciągu 2 tygodni to 2 wyłapany z mojej strony przypadek

luk

18.02.2015 / 23:15

to jest kolejny ciekawy przyklad http://corton.pl/projekt/198015

luka

18.02.2015 / 23:16

to jest kolejny ciekawy przyklad gdy organizator sam zgarnia nagrode.

http://corton.pl/projekt/198015

ami

19.02.2015 / 16:20

LUKA – właśnie ten konkurs mam na myśli. Jako drugi złapany w lutym.
Wczoraj o 16:00 jeszcze wogóle nie było tego projektu ani nicka w konkursie. Konkurs skończony 7-8 dni wstecz a dodawać mogą tylko Ci którzy mają wyróżnienie – zółte serduszka.
Co innego jakby było w trakcie – wyróżniony ten nick któy wygrał, to można w tzw. dogrywce wygrać, bo kilkukrotnie robiłam po zakończeniu konkursu dodatkowe opcje zmieniając wedle wytycznych i wygrywałam.

A tu… wieczorem wynik, odrazu wieczorem zupelnie nie znany z konkursu nick i projekt.

Identyczna sytuacja niedawno w tym konkursie:
http://corton.pl/konkurs/2910-projektowanie-logo-dla-firmy-ami-play-1

schemat działania ten sam.

Wątpie by corton zgarniał wygrane, tych konkursów poprostu nie było realnie, tylko dodane by na stronie zapewne widniał fakt iż tyle mają konkursów.

Drugie dno we tym temacie to to iż serwis prowadzi pewna agencja reklama – przy okazji ma pomysły na projekty gdy mają zlecenia w danej branży – tak sądze

luka

19.02.2015 / 20:13

no dokladnie.. chyba lepiej przerzucic sie na zagraniczne konkursy, bo to cios ponizej pasa. Ow ~ Wiadro74, ktory to wygral konkurs, nie bylo go wczesniej w tym konkursie.. Nagle sie pojawil:) Nie rozumiem tego jak mozna tak traktowac ludzi. Co smieszniej to, ze dostawalem jeszcze komentarze w tym konkursie co mam niby zmodyfikowac, etc:) To juz jest FARSA:)

ami

25.02.2015 / 15:56

trzeci złapany z mojej strony przypadek w lutym (a nie inwigiluje wszystkich konkursów tylko tak z 60%):

http://corton.pl/projekt/200726

luk

25.02.2015 / 21:35

no tez mi sie uzytkownik kwestia21 wydal podejrzanym:)

ami

26.02.2015 / 20:05

trzeba stosować prostą zasadę (dla tych którzy chcą brać udział w konkursach): zinwigilować na necie zleceniodawce konkursu.
Takich których nazwę się znajdzie, i pasuje do wytycznych / branży, podają stronę internetową.
Przynajmniej zminimalizuje się stratę czasu na projekty.

Swoją drogą, 2 tygodnie czekam na wypłatę 2 wygranych konkursów :/

luk

26.02.2015 / 22:18

barrel = kejt_82 = fang design przerobki:)

ami

26.02.2015 / 22:25

wielu zżyna z wielu

Judi

06.03.2015 / 20:45

Następny ściemniony konkurs —- http://corton.pl/konkurs/2989-nowe-opakowanie-dla-suplementu-diety-preparat-zurawinowy?by=date

zwycięzca dodany po zakończeniu konkursu

ami

06.03.2015 / 22:33

to już w przeciągu 3-4 TYGODNI mamywyłapanych blisko 10 konkursów/ ściem

p.s. w portfolio ktoś od żurawiny ma logo pmgmoto.pl – konkurs zakończony 133 dni temu. Owa strona nie używa wygranego/zleconego motywu (?)

bartek

06.03.2015 / 22:36

Warto by założyć może listę wyłapanych – nie prawdziwych – konkursów?
Była by orientacja ile tak naprawdę statystycznie jest tworzenie fałszywek w celu pokazania się przez portal jaki to jest niby super pod względem ilości konkursów miesięcznie

AMI

07.03.2015 / 01:13

konkurs który może być ściemą:
http://corton.pl/konkurs/3070-logo-dla-warsaw-college-of-creative-arts

– nie ma na necie nic o “Warsaw College Of Arts”.
– W treści konkursu nie ma żadnych odnośników (jak choćby www tegoż konkurso-dawcy)
– treść “anonsu” konkursowego zbliżona do tych z lewych konkursów

AMI

07.03.2015 / 01:37

wyłapane ze starych konkursów, link:
http://corton.pl/konkurs/2172-projekty-opakowan-i-logo-dla-produktu-do-fajki-wodnej?by=date

proszę wejśc na sortowanie “według daty” – zamieszczonych projektów.
Przedostatni projekt ma 240 dni, a ostatatni (oczywiście znów ostatni zwycięski) 246 dni. Z 10 ostatnich ma datę zakończenia 240 dni. Tylko ten jeden jedyny ma 246 i według sortowania po dacie jest ostatni jako zamieszczony (czyli 6 dni po zakończeniu konkrusu) – luka 6 dni w stosunku do innych projektów. A nie wierze że w 6 dni przed zakończeniem konkursu nikt by nic nie zamieszczał.

W tym przypadku nick przez 4 lata pojawia się sporadycznie i zazwyczaj wygrywa, bo od ostatnich 6 miesiecy nigdzie więcej nicka owego wyłapać w konkursach nie można. Zapewne kolejny z bazy cortonowych nicków na cortonowych fikcyjnych konkursach.

Jak powklejamy tu wyłapane fikcyjne konkursy to zapewne co 2-3 z nich okaże się fikcją.

I to jest groźniejsze niż temat bloga o pracy niewolniczej itd.
Groźniejsze o tyle, iż nie dość że z ludzi robi się idiotów to nadomiar złego to najzwyczajniejsze oszustwo. Marnuje się ludziom czas, daje złudne nadzieje i po co to? Tylko po to by potencjalnym “klientom” cortona pokazać jak dużo innych korzysta z ich usług?

AMI

07.03.2015 / 02:07

i ostatnia rzecz, i to nie przypadek na zakończenie szukania lewych konkursów na cortonie,… portfolio:
http://corton.pl/portfolio/506-pbzz

ma 4 wygrane konkursy.

proszę wejśc w każdy wygrany i segeregację “daty umieszczenia”.
I co widzimy? Wiadomo – każdy wygrany konkurs i jest ostatnim użytkowikiem w każdym z tych konkursów.

Ktoś ma jeszcze złudzenia?

Proszę zobaczyć daty umieszczenia innych użytkowników obok swoich projektów.
Jest luka czasowa 6-7 dni – po innych (czyli luka czasowa około tygodnia w ktorej nikt by nie zamieszczał projektów tylko ta 1 jedyna osoba?) .

Sciema na kilometr

kwestia21

08.03.2015 / 10:46

witam, chciałem tylko zakomunikować osobom które twierdzą że prace użytkownika kwestia21 są w jakiś sposób “ustawione” ze to ja jestem ich autorem. W prawdzie nie mogę wypowiadać się co do waszych teorii spiskowych względem innych uczestników ale co do tych względem mnie juz tak. W prawdzie pierwszy projekt który wygrałem a który tu krytykujecie nie jest jeszcze w użyciu ( firma ketri ) ale za to drugi od razu po mojej wygranej został wrzucony na stronę ( twój pasaż.pl ) . A może wasza teoria zakłada tez ze sam stworzyłem ten portal tylko po to żeby mieć gdzie moje logo umieścić ?

luk

08.03.2015 / 13:16

mysle, ze glownie chodzi o to,ze to sami organizatorzy konkursow podstawiaja swojego grafika, ktory zgarnia nagrode. Organizator dostaje sporo prac i ma pewien obraz jak wygladac ma jego logo. Potem zleca to jakiemus znajomemu, ktory robi cos pokrewnego do logosow podeslanych na portal. W ten sposob zaoszczedzaja 50% kasy przeznaczonyc h na konkurs.

kwestia21

08.03.2015 / 18:09

Ja mogę tylko powiedzieć ze mi nikt takich układów nie proponował, a skoro wiem napewno ze mylicie się względem mojej osoby to możecie się mylić także względem innych, a co za tym idzie po prostu nie mieć racji co do całej tej teorii. Prosiłbym tez żeby mnie tu więcej nie oczerniac jeśli łaska. TYLE ODE MNIE

eryk

10.03.2015 / 17:49

Tez uwazazam ze duza czesc tych konkursow to ustawka. Po analizie zawartosci cortona, zainspirowany Waszymi wpisami.

AMI

11.03.2015 / 00:02

…może i co do osoby – kwestia21 – jeśli jest błąd, to jest promil w rozważanej ostatnio kategorii.
Nic nie tłumaczy nowych nicków i ich – zwycięskich projektów – dodanych 6/7 dni po zakończeniu konkursów (a dodawać mogą cokolwiek jedynie CI którzy mają wyróżnienie na zasadach dogrywki). a blisko 10 konkursów na miesiąc taki jak luty to nowe nicki, i dodające projekty po zakończeniu konkursu w których wcześniej nie brały udziału i oczywiście zwyciężają

kwestia21 – nie histeryzuj. Nikt Cię tu nie oczernia z imienia i nazwiska.
Jesteś jedynie nadmieniony jako nick.

Luka

11.03.2015 / 08:50

no wlasnie, problem w tym ze zwyciezcy (nowe Nicki) pojawiaja sie po zamknieciu konkursu., kiedy nie powinno byc juz mozliwosci dodawania prac dla niewyroznionych prac…

patrycja

12.03.2015 / 23:03

jedyną pociechą jest ot, że projekty w głównej mierze są mierne. kiedyś można było wychaczyć kilka ciekwaych propozycji (co mnie przerażało, bo po co zdolni ludzie biorą w tym udział??!) ale teraz jakość projektówto jest równia pochyła w dół, i może w końcu zamkną to cholerstwo :)

Nowa

29.04.2015 / 11:09

Kola – mysle, ze te firmy istnieja. – mozna znalezc cos o nich w sieci. Nie sadze, zeby to byly fikcyjne firmy. Problemem jest tylko, ze zdarza sie, ze ORGANIZATOR konkursu dodaje “swojego uzytkownika”, ktory wygrywa. Moze nie jest zadowolony z logosow mu dostarczonych lub bo prostu lekko zmodyfikuje czyjsc pomysl…

AMI

06.05.2015 / 18:03

popieram KOLI, i było o podstawianych konkursach powyżej, lipnym w jednym czasie (wiem bo startowałam) był DOM ZAGADEK i drugi: AKADEMIA DREWNA.
Po konkursie dograny projekt i kilka godzin już wybrany. Przez nowy nick, lub nick używany sporadycznie.
Konkurs podstawka – czyli lewy, bo takich firm nie ma. A wygrywa dodany projekt (co nie jest możliwe jak ktoś nie jest wcześniej wyróżniony by mógł cokolwiek dogrywać). Jako fakt ustawki służy też to że z 10 dni nie ma rozwiązania, a podstawiony projekt ma rozwiązanie w kilka chwil czy godzin od zamieszczenia. Czyli ktoś tygodniami nie mógł się zdecydowac co wybrac a w ggodzine już wie i wybiera to co dodane na końcu (i dodane bez oficjalnej mozliwosci dodawania?).
W akademii drewna to mnie wkurzyli bo kilka mailii z wytycznymi korekt/ modyfikacji.

NOWA – co do szukania firm na necie, ok. ja w wiekszosci sprawdzam, a jak mam pomysl na cos co nie sprawdziłam, to tez wezme udział.
Dziś kończy się konkurs za 1800 zł – Rolne Towarzytwo Kredytowe. Warto śledzić kto wygra czyli – kiedy dodany projekt, jaki nick, z tego względu iż na necie NIE MA NIC o tworze zwanym ROLNE TOWARZYSTWO KREDYTOWE, jest tylko Ziemskie a Ci logo mają.

AMI

06.05.2015 / 18:29

i zauważyłam jeszcze jedną prawidłowość – w podstawianych konkursach jest bardzo dużo wyróżnień, Rolne Towarzystwo Kredytowe ma chyba z 50 serduszek, a dziś dodawanych wręcz seryjnie jak się przesortuje “wedle daty zamieszczenia”.

AMI

12.05.2015 / 00:27

kolejny konkurs ściema.
Skończony 0:05 z wyłonieniem wyników, konkurs kończył się 0:00, dwie minuty później załączony projekt i zaraz wygrana: http://corton.pl/portfolio/18162-zpd

wygrał nick o którym pisałam powyżej: od ściemy Akademia Drewna.

Mam przekonanie iż oni czytają tego bloga. I próbują zmieniać strategie

ko

12.05.2015 / 15:25

ami- Projekt nr 219959, dodany 2 dni temu – zatem musial juz byc 1 dzien wczesniej.

KOLI

12.05.2015 / 16:37

Przekręty straszne , a strategia została zmieniona , nie wyszukacie już po sortowaniu , nie otrzymacie odpowiedzi od Corton.pl na wasze pytania !
Co MNIE BOLI ? przekręty – NIE ! Boli Mnie to , iż wszyscy siedzimy jak idioci nad projektami , jedni dla kaski i naprawdę wstawiają super projekty , inni plagiaty i przeróbki , ale łączy nas jedno – ZMARNOWANE GODZINY I ZŁUDNA NADZIEJA , ja jestem tam dla przyjemności :) , bo na pracę i zlecenia nie narzekam , nie chcę tu nikogo podjudzać , ale powinniśmy – albo zrezygnować , albo wystosować odpowiednie pismo do Corton.pl.
Naprawdę na 10 konkursów – 3 są autentyczne , a co do ROLNE TOWARZYSTWO KREDYTOWE – nawet nie jest zarejestrowane!
Jeszcze jedna rzecz mnie przeraża – Firmy, które naprawdę istnieją – wybierają projekty , w większości najgorsze ze wszystkich wstawianych , ja uważam , ze logotyp – musi odnosić się do danej firmy , a tym samym dawać sensowny przekaz.

AMI

12.05.2015 / 16:38

kolejny przekręt:
http://corton.pl/konkurs/3282-logo-dla-firmy-profit-house

schemat jak pisałam kilka mięsiecy temu

eryk

12.05.2015 / 17:34

Ale jakich wnioskow jak na przykladzie tej wizualki? Bo nie rozumiem. Swoja droga projekty tam sa slabe i chyba zaczynam wierzyc w wasze teorie spiskowe

herubin80x

12.05.2015 / 17:54

mój mail do corton.pl:
———————————————-

Dzień dobry,

rozumiem że od czasu do czasu jak jest konkursów mało, można coś dla marketingu dodać od siebie, i samemu sobie wyłonić
z “trefnym” konkursie zwyciężcę tak na zasadzie zachęcania konkurso-oferentów i zachęcających siłę roboczą by się siliła,
trudziła, marnowała swój czas i pomysły.
Ale od nowego roku robi się tego już za dużo. Prawie połowa jak nie więcej konkursów
w których dołączane są projekty po zakończeniu konkursu (nicki nie biorące wcześniej udziału więc bez wyróżnień
a tylko tacy mogą dołączać projekty po zakończeniu konkursu) nawet po 7-8 dni od zakończenia konkursu i
po chwili od zamieszczenia wyłonieni jako zwyciężcy.
Użytkownicy Cortona głupi i ślepi nie są, a Wasze lenistwo w takim działaniu i brak konsekwencji w manipulacjach
jest jak “podanie oszusta na tacy”.
Bieżący konkurs: “Rolne Towarzystwo Kredytowe” – schemat będzie jak zwykle taki sam? Nick dołącza po konkursie i wygrywa chwilę później? –
Nie ma nigdzie w rejestrach takiego tworu (to tak na margienesie)

Kilka lewych konkursów z których powinniście się tłumaczyć w ostatnim czasie:
http://corton.pl/konkurs/3282-logo-dla-firmy-profit-house
http://corton.pl/portfolio/18162-zpd
http://corton.pl/konkurs/3170-logo-dla-firmy-dom-zagadek-1
http://corton.pl/konkurs/2945-refreshing-logotypu-piast-group?by=date
http://corton.pl/konkurs/3028-projektowanie-logo-dla-sklepu-internetowego-z-nowoczesnym-oswietleniem-wnetrz-blacklight
http://corton.pl/konkurs/2910-projektowanie-logo-dla-firmy-ami-play-1
http://corton.pl/projekt/198015

i kilka innych, których nie zinwigiwaliśmy, albo pisać nam się już nie chce.
Medialnie na necie zaczyna już o tym aż kipieć.

Nie wstyd Wam robić ludzi w konia, którzy poświęcają swój czas i energię nieświadomie będąc na pozycji z góry
skazanej na porażkę?

Poczekam jeszcze i poiniwgiluję ile jeszcze ściem wyłapię, a następnie, czas zebrać szyki na cortonie (grafików którzy biorą udział w konkursie)
i sprawę nagłośnić.

z poważaniem

———————————————

WYSŁANY

KOLI

12.05.2015 / 23:23

Proponuję wam w ten sposób posprawdzać
http://new.corton.pl/konkurs/1359-logotyp-dla-sklepu-internetowego-www-oknadachowe-com?by=date
http://www.oknadachowe.com/

http://new.corton.pl/konkurs/1319-projektowanie-logo-dla-wirtualnego-muzeum-barokowych-freskow-na-slasku?by=date
http://www.wirtualnefreski.pl/

Chodzą pogłoski , że Corton ma swoje strony zagranicą i sprzedaje prace wystawiane na Corton.pl

nie wiem ile w tym prawdy , ale znajomy kiedyś zobaczył logotyp z konkursu na zagranicznej stronie

KOLI

12.05.2015 / 23:26

HERUBIN80X ciekawe jaką odpowiedź dostaniesz , bo Corton odpowiada zawsze tak samo

AMI

13.05.2015 / 17:51

zauważcie że na cortonie spada ilość projektów.
Ostatnio zakończone konkursy mają po 60-80 projektów
a kończące się od dziś do 6/7 dni od zera do 80.
Kończy się era po 200-300 projektów na konkurs?

herubin80x

13.05.2015 / 17:59

KOLI – brak odpowiedzi.
Zero maila. CO mnie nie dziwi, bo to są fakty, a fakty ciężko odrzucić.

Zapewne od dziś panika i węszą co na necie nagrazmolone.

Jakby się tak kilka osób zrzuciła ze spostrzeżeniami i zebrała wszystkie argumenty, oraz na tyle na ile można dowody, wrzuciła to na net (ale mając pokrycie słów na przykładach) to wróżę iż do końca roku by popłynęli z interesem w nicość.
Nie mam na myśli czarnego PR, tylko fakty. A one same w sobie są wystarczające…

herubin80x

13.05.2015 / 18:02

napisałem ponownie to samo i w odpowiedzi tylko:
“Uwaga!
Jeden z Twoich listów nie dotarł do adresata.
Wiadomość adresowana do użytkownika info@corton.pl nie została dostarczona.

Sprawdź czy podany adres jest prawidłowy i wyślij wiadomość ponownie lub w razie dalszych wątpliwości możesz zgłosić się o pomoc do administratora Poczty WP”

czyli zablokowali, nie odpowiedzą :)

KOLI

13.05.2015 / 18:52

HERUBIN80X
Nie zostałeś – łaś zablokowany na Corton?

herubin80x

13.05.2015 / 18:54

widocznie ten mail z którego do nich pisałem tak skoro odrzuca maile a na wczorajszy nie odpisali (odpowiedzią widocznie jest blokada maila by ich nie denerwowac:)), a ja jako użytkownik cortona jeszcze nie, ale tam mam innego maila niż z tego co pisałem

KOLI

13.05.2015 / 18:56

Tak ale IP jest niezmienne i tak tu tak i tam jest to samo

AMI

13.05.2015 / 19:05

Uważam że w trzy – cztery osoby chętne posiedzieć i pośledzić przebieg konkursów, podając tylko czyste fakty i przykłady zamieszczone na sieci, takie które po przeczytaniu bez agitacji zainteresowany czytelnik sprawdzając linki itd. sam wyciągnie wnioski podobne do naszych, i publikacji takich faktów krok po kroku przyczynią się do co najmniej spadku konkursów na cortonie do rzeczywistych rozmiarów (czyli obecnego 50% albo i mniej), nauczy serwis nie stosowania oszukańczych wobec użytkowników praktyk, o ile nie zamknięcie tegoż przybytku.
A następcy – bo nie wierzę iż ktoś tego “elektoratu” nie będzie chciał zebrać na zasadzie “handel próżni nie lubi” mając respekt przed grafikami/ konspiratorami ;) pobawi się w zakładanie realnych konkursów.

Można się tu zgadać. Pozakładajmy maile których nie mieliśmy dotąd z obcymi nazwami, podajmy je tutaj by się wyłapać i na priv pociągniemy temat.

Po zebraniu faktów opublikujemy całość w jednym obszernym artykule na necie, na fejsie itp.

KOLI

13.05.2015 / 19:12

AMI
masz całkowitą rację , tylko nie wiesz , kto przyśle Ci e-maila , moze ktoś podszywający się za grafika – może ktoś z obsługi Cortona

KOLI

13.05.2015 / 19:22

Mamy parę ciekawych faktów , np firma zrezygnowała z projektu i to nie jedna , bo znajomi dzwonili do Firm , a na Cortonie logotypy wrzucone po zakończeniu zostały nagrodzone :)

AMI

13.05.2015 / 20:02

nabici-na-cortona@wp.pl

może taką skrzynkę założyć?

AMI

13.05.2015 / 20:04

założone

AMI

13.05.2015 / 20:06

założymy na jakimś hostingu wordpressa z możliwością komentowania i porozsyłam adres po googlach i innych wyszukiwarkach.
Konto na fejsie.

pozbieramy treść i współnie ja ustalimy. Opublikujemy

więc do usłyszenia, na priv

AMI

22.05.2015 / 14:54

KOLI – tak tu prychałaś i się oferowałaś. I na priv mam 0 mailii?
Zreflektuj się proszę

Megaphoenix

25.05.2015 / 11:30

Ja osobiście wygrałam raz konkurs (pół roku po ukazaniu się Cortona). Kasę dostałam (niższą niż w ogłoszeniu), firma odzywała się do mnie jakis czas po zakonczeniu konkursu w sprawie innych projektów… Ale to koniec pozytywów, bo faktycznie od jakiegoś czasu to jest totalna sciema. Mój kolega brał udział w konkursie gdzie po zakończeniu dostawiono “łebka” , który wygrał i jeszcze skopiował jego pomysł (!). Mozliwości upomnienia się o swoje prawa nie ma. Ponadto napisałam kiedyś do nich w sprawie wyswietlania kwoty honorarium, co w mojej opinii jest skandaliczne: przed zalogowaniem wyswietla się kwota brutto. Po zalogowaniu kwota jest nawet i o kilkaset zł mniejsza. O poziomie prezentowanych prac nie wspomne… Co klient wybiera jego sprawa, ale to , że bezkarnie graficy zrzynają od siebie, to że jesteśmy wyzyskiwani, oszukiwani co do wynagrodzenia, to że tak wielu z nas pracuje za darmo z myślą, ze wygra, podczas gdy nagrodę zgarnia podstawiony ‘łepek”. Zastanawiam sie czy jest jakaś mozliwość, podstawa prawna, aby ograniczyć działalnosc takich portali? Uważam, ze trzeba działać, chętnie opublikuję “ciekawostki” odnosnie tego portalu.

AMI

01.06.2015 / 19:36

hejka MEGAPHOENIX dołączam się do nawiązania kontaktu i zbieraniu argumentów których nie podważą, no i zajechania wyzysku, bo widzę że już ok. 50-60 % to lewizna

Fin

10.06.2015 / 20:15

Ja powiem tak: pracuje w … i firmy przychodzą po… i w swoim czasie bawiąc się w Cortona co dziwne często w moim dużym mieście korzystają z naszych usług w … w trakcie tych konkursów (nazwa i branża się zgadzały i odnośniki do firmowych www też) pytałem “o… robimy nowe to i tamto a zmieniacie logo”.
Reakcja tych Klientów? – zdziwinie że im sugeruję zmiane logo i materiałów

Od tamtej pory nawet nie splunałem w kierunku cortona

quiros

24.07.2015 / 10:07

Artykuł ciekawy, z niektórymi tezami całkowicie się zgadzam (piszę z punktu widzenia klienta), jak choćby z tą o braku profesjonalnego doradztwa.
Mam jednak zasadnicze pytanie do wypowiadającej się tu jakiejś części społeczności grafików. Skąd oburzenie na formę konkursu? Pytam o oburzenie na ideę konkursu, do którego staje kilkanaście/kilkadziesiąt osób, a wygrywa jedna. Nie pytam o konkretną, cortonową wersję konkursu. Przecież w innych dziedzinach konkursy są na porządku dziennym. Padło np. pytanie o aktorów i taki portal – czy przypadkiem aktorzy w konkursach (castingach) nie biorą udziału? Nie uczą się całych ról na pamięć itd., a później niczego z tego nie mają? Czy architekci nie biorą udziału w konkursach, przygotowując dużo bardziej skomplikowane projekty niż logo? Powtarzam, pytam o oburzenie części osób na ideę konkursu, nie o sam corton, bo ten moim zdaniem mógłby parę ulepszeń wzdrożyć.

Fajnelogo.pl_agiaty

10.08.2015 / 22:56

Konkursy to wylęgarnia plagiatów i adaptacji gotowców.
Mógłbym długo pisać na temat tego co tam się dzieje (nie tylko corton), do czego ludzie są zdolni żeby wyrwać kilka złoty, jak są bezkarni
i jak głęboko mają administratorzy informacje o łamaniu regulaminu
….ba prawa. Na KAŻDYM! są cyrki :-)
Skromna próbka co dostaniesz podczas konkursu >>> na fanpage
https://www.facebook.com/pages/Fajnelogoplagiaty/768449126583073

Dobry artykuł… Pozdrawiam

Riela

28.11.2015 / 00:13

A ja widzę, że ludzie zajmujący się grafiką są bardzo zawistni :)właściwie to nie wiem czy autor troszczy się o grafikòw biorących udział w tego typu konkursach czy chodzi mu o własną dupę w tej branży? sama jestem po asp i znam wielu grafikòw po szkole, ktòrych charakterystyczną cechą jest to , że im mniej robią bo są wypaleni tym bardziej plują na innych i nazywają dyletantami i najlepszym argumentem jest to że nie mają szkòł, (a szkoły tak przy okazji niewiele uczą;)natomast lecisz do pary PROFESOROW tak samo z projektami w zębach…)ot taki wyraz artystycznej impotencji.ile razy słyszę wypowiedziane z przekąsem”och teraz każdy może być grafikiem”.jasne że wiele jest kiepskich amatoròw ale też myślę że pojawia się dużo ciekawych projektòw, tak działa ją KONKURSY halo mamy wolny rynek!niech każdy ma szansę.I jeszcze jedno mnie zastanawia: co u licha z tego, że ktoś wrzucił projekt w ostatnim momencie ja pier..olę ja zawsze robię na ostatni moment,taka moja artystyczna natura!i jeśli wygram to znaczy że to przekręt albo się nie liczę.?wolność to wolność ,lubię słuchać swoich autorytetòw a nie wymieniać się opiniami na bazarze hejtu.projekt powinien się sam bronić a niektòrzy klienci wiedzą co wybierają.o co chodzi w tym artykule?troska czy zawiść?no ilu profesjonalnych grafikòw startuje na cortonie,no przyznawać się hę?

arko

27.03.2016 / 03:04

Ten wpis wydaje mi sie zbyt stronniczy i troche chamski. Być moze dlatego, iż masz świadomość, że takie “chińczyki” zabierają ci klientów. Ale to Ty masz już jakieś portfolio i jak sam gdzies pisałes dostajesz iles tam ofert na miesiac. A taki freelacer musi nad tym pracować, a konkursy są jakąś motywacją do pracy. Ja np. biore w nich udział nie po to, aby wygrać, ale po to aby poćwiczyć. Poza tym nie podoba mi sie, to jak wypowiadasz sie o tych ludziach. To nie są podludzie. Niektorzy traktuja to jako ciężką prace, aby sie rozwinąć. Samo nie przyjdzie, a to dobre miejsce do ćwiczeń. Tak samo nie na miejscu jest nazywanie kogoś pseudografikiem. Nie każdy, tak jak ty ma wrodzone umiejętności…niektorzy muszą na na nie zapracować.

andiczek

20.06.2016 / 15:57

Przeczytałem większość tutejszych wpisów. Sam jestem designerem biorącym udział w konkursach na Cortonie.
Nie powiedziałbym, że Corton psuje branże. 99% zleceniodawców to są małe firmy oszczędzające każdą złotówkę. Gdyby Corton i mu podobne serwisy nie istniały prawdopodobnie kradliby gotowe logotypy z internetu.

Problem polega na tym, że większość nie ma żadnego poczucia estetyki. Prace, które wygrywają konkursy często wołają o pomstę do nieba.
Stąd rodzi się nasza frustracja bo czasem, nie zawsze, ale czasem wiemy że wyszło nam coś naprawdę fajnego. Oglądamy konkurencyjne prace i widzimy, że nasza nie ma sobie równych. I co? Wygrywa kupsko. Śmiem twierdzić, że nawet kupa tworzy czasem ładniejsze wzory niż 1-e miejsce na Cortonie.
Z ciekawości zarejestrowałem się na paru zagranicznych portalach żeby zobaczyć jak tam sprawy wyglądają i jest bardzo podobnie. Wygrywają prace brzydkie. Czemu tak się dzieje? Bo ludzie po prostu nie mają gustu. Jako grafik designer powiem Wam jedno. Jesteśmy garstką ludzi wrażliwych na piękno.
Wylewanie jadu na ludzi bez gustu nie ma sensu. Oni najczęściej sami nie wiedzą czego chcą.

Corton robi parę błędów. Swoją prace wrzucić może każdy. Nie ma żadnej weryfikacji przy zakładaniu konta.
Druga sprawa to pieniądze. Większość konkursów jest za 300 zl.
To jest zdecydownie za mało. Minimalna kwota powinna wynosić 500 zł.
Zleceniodawcy nie zdają sobie sprawy ile pracy jest włożone w dobry logotyp. Narysowanie go to najmniejszy problem ale wymyślenie to już zupełnie inna bajka.
No ale cóż zrobić. Taki mamy rynek. Pozostaje nam olanie Cortona albo pogodzenie się z takim stanem rzeczy jaki jest. Ostatecznie podniesienie własnych kwalifikacji bo ofert dla grafików nie brakuje ale znajomość Illustratora i Photoshopa to za mało.

Kloss

23.06.2016 / 11:09

Dwa lata na Corotnie z różną intensywnością, podsumowanie:

1 Brak kontroli na pracami, plagiat goni plagiat
2 Wiele prac to tzw. ustawki. Wygrywa user danego zleceniodawcy
3 Konkursy “duchy”, stworzone dla ruchu w portalu, fikcyjne konkursy

Czuję się mega oszukany ponieważ czas, który spędziłem na tym portalu miał podreperować mój domowy budżet. Równie dobrze wystarczyło przepracować parę dni na budowie i mieć tę nędzne 1000zł.

Zdaje sobie sprawę że wiele jeszcze osób skosztuję gorycz tego portalu ale mam nadzieję że szybciej znajdzie ten artykuł i zrezygnuję ze tego złodziejskiego procederu bo inaczej nie można tego nazwać.

DeeDee

03.08.2016 / 09:09

Sama brałam udział w takich konkursach i krew mnie zalewa, jak widzę kolejne skopiowane logo, któro wygrywa.Wielcy designerzy i graficy, a Ty projektuj, wymyślaj nowe.

Rasticage

24.08.2016 / 19:33

Dla mnie corton to kopanie sie z koniem. Walka by wygrac. Po wygraniu a wygralam kilkanascie konkursow czekanie tygodniami na wynik. Po wyniku kopanina ze zlecajacym by zaakceptowal otrzymane pliki. Nie daj opatrznosci by tzw. Organizator chcial je sam bez umiejetnosci edytowac np. Zamiescic dane na wizytowce chociaz nie potrafi. I walka. Czas czas leci… Jak klepnie poczta pismo z prawami autorskimi. Znow czas czas… Otrzymajabpismo deklaruja 10 dni znow czas czas… Jak raz wygralam konkurs w lutym w maju byla wplata. Inny raz brak eplaty bo pol roku nie zaakceptowal tzw. Organizator plikow konkursowych bo nie potrafil do loga edytowac w corelu czy illustratorze danych. Pozostale z 15 konkursow w miare gladko bo akceptowali.

Puenta tego taka ze mozna wygrac trafic na organizatora samozwanca graficznego ktory sam chce sobie edytowac pomimo braku umiejetnosci. Pliki zgsrnia. Corton kase dostsje a ten co najwiecej sie naskakał dostanie kopa bo bez akceptacji tzw. Organizotora nie wyplacaja. Pomimo wygrania.
Ot taki malo istotny neans.

Nie mowiac o tym iz konkurs 5 dniowy z wyniksmi trwa lekko miesiac. Jak nie lepiej by oglosili. Kolejny czas platnosci i formalnosci.

Co srednio 3 konkurs wygrany trzeba bylo prosic o wyplate. A jak mail im malo wygodny to odpowiedz po kilku dniach.

Jednakze idzie te 3 czy 6 stow wychaczyc. Ale sam proces rizliczen jest juz ujmujący

ajaj

09.11.2016 / 19:24

czekam na wpłatę i czekam za konkursów wygranych w liczbie dwa.. dzień 7, dzień 8, dzień 9, dzień 10 i kolejny weekend i kolejny dzień roboczy.

ooo

19.01.2017 / 20:29

Opisane sytuacje nie dotyczą tylko tej platformy i tylko projektów logo..Problem dotyczy też wyciekania projektów nazw, które są zgłaszane do konkursu na nazwę (firma,marka,produkt). Organizatorzy konkursu, osoby ze strony platformy (?) rejestrują domeny pod zgłaszanymi w konkursie nazwami, które nie zostały wybrane/nagrodzone – jest to zawłaszczenie własności intelektualnej , czyli zwykła kradzież. W ten sposób zlecający konkurs (np. firma reklamowa, która często ogłasza konkurs) lub ktoś z platformy tworzy sobie bazę danych – pomysłów, projektów, które potem odsprzedaje przedstawiając jako własne – interes kwitnie

Freelancer

03.02.2017 / 18:23

Muszę zgodzić się ze słowami, że polskie serwisy tego typu to dno zaniżające rynek graficzny, mimo iż sam rysowałem kiedyś na FajneLogo czy Corton, dziś przyznam, że jest mi z tego powodu wstyd. Natomiast nie zgodzę się, że promują wyzysk i pracę za darmo. Cóż, jeżeli ktoś lubi poświęcać 720 godzin miesięcznie tylko po to, żeby zarobić dwie stówy, albo w ogóle nic to jego sprawa. Nikt go nie zmusza do tego, aby pozwalać wykorzystywać się w ten sposób. A brak jakichkolwiek efektów świadczy o tym, że najwyraźniej minął się z powołaniem. Ja aktualnie projektuję na 99designs i bardzo chwalę sobie ten serwis. Zacznę od tego, że zleceń poniżej 420$ w ogóle się nie łapię, średnio udaje mi się wygrywać 14-17 konkursów rocznie i to niewielkim nakładem pracy. Na rysowanie poświęcam tydzień czasu 12 godzin na dobę, to wystarczy mi, aby skutecznie zwrócić uwagę na własne prace, piszę o tym nie żeby zrobić sobie reklamę ani się pochwalić, nie o to mi chodzi. Do czego zmierzam, ano do tego, że może te serwisy są właśnie dla tych, którzy coś potrafią. Te portale mają pewną pozytywną cechę – są świetnym selekcjonerem. Jeden ma talent, potrafi wiele, posiedzi parę dni i wygra dwa konkursy, drugi nie potrafi nic i głupek będzie ślęczał piątek, świątek i niedziela od rana do nocy za darmola. Ale to nadal tylko i wyłącznie jego problem, a w końcu końców uzmysłowi sobie, że to co robi jest do dupy i nadeszła odpowiednia pora, aby po prostu dać sobie z tym spokój i zająć się czymś innym.

luke

15.02.2017 / 21:56

do freelancera – a gdzie latwiej wygrac? corton czy 99 designs?
w ogole da sie wyzyc z takiej pracy? :)

Freelancer

23.02.2017 / 06:42

Do Luke: To czy da się wyżyć zależy od twoich potrzeb, dla mnie przedział 2-3,5 tys. zł miesięcznie to wystarczająca suma. Dodam, że 99-tka oferuje atrakcyjne bonusy, mianowicie zdarza się, że klient decyduje się podwoić wysokość wygranej gdy wcześniej zadeklaruję dodatkowe zaprojektowanie powiedzmy kompleksowego pakietu firmowego do logo. Dzięki temu już kilka razy udało mi się wyciągnąć 5 tysięcy w czasie jednego miesiąca. W polskim nędza-serwisie, żeby zarobić taką kwotę musiałbym rzeczywiście przykuć się do biurka. Gdzie jest łatwiej? Szczerze mówiąc nie widzę jakiejś dużej różnicy, odnoszę jednak wrażenie, że polscy klienci mają specyficzny gust, który osobiście nie do końca potrafię wyczuć. Kwestia stylu.

Luke

03.03.2017 / 11:32

Dzieki za info.
no widze, ze calkiem niezle mozna sobie radzic i to nie majac jakiegos szefa nad soba..

“polscy klienci mają specyficzny gust, który osobiście nie do końca potrafię wyczuć. Kwestia stylu.” – no czasem potrafia zadziwic wybierajac chlam widoczny golym okiem (jakies krzywo narysowane sygnety, etc; nie wspominajac o typografii).

Powodzenia zycze!

Astroni

15.06.2017 / 23:18

Przeczytałam wwwwwwszystko, wszystkie komentarze. I było warto, dziękuję. Niegdyś bardzo duże nadzieje sobie robiłam po Cortonie, chociażby w celu podkręcenia umiejętności i nauki systematyczności… Dobrze, że jednak ich rzuciłam – nawet gdyby przypadkiem trafiło mi się wygrać, to miałabym z tego więcej frustracji niż pożytku…
Dzięki też za rady i podpowiedź z 99designs! Życzcie mi powodzenia!

XYZ

08.08.2017 / 12:16

Ok. jedziemy. W temacie ściem tu poruszanych.

Ciekawa sprawa. Teraz jest wtorek, 8 sierpnia 2017, godzina 12:14.
Na Cortonie konkurs, który zakończył się o północy (23:59, 7 sierpnia):
https://corton.pl/konkurs/5831-logo-dla-firmy-get-car?by=date

Jeden z wyróżnionych projektów:
https://corton.pl/projekt/387234

I co ciekawe – rejestracja delikwenta / delikwentki: 16 godzin temu / przed napisaniem niniejszego postu (czyli jakieś 4 godziny przed końcem konkursu).
https://corton.pl/portfolio/34245-1

W tym też czasie dodany został ów projekt.

Ciekawy jestem, czy ów projekt wygra. Jeśli wygra…. cóż…

- Add comment -

/ required /
/ required, not public /