Let's say potatoes

Let's say potatoes

Czasem sobie wyobrażam, że potencjalny klient grafika ma taki ciekawy program dnia. Rano, myje się, ubiera i wychodzi na zakupy. Sobota jest, trzeba kupić parę rzeczy na obiad.

Sorry, this entry is only available in Polish. Contact me if you want to read a translated post.

- Comments -

martyn

23.07.2010 / 11:13

tru, tru

Zychu

23.07.2010 / 11:40

Bo nieważne czy smaczne, ważne by TANIO. :)

mat

23.07.2010 / 12:01

tu muszę się wyrazić. Brawo. Piękna paralela.

Tomek Buszewski

23.07.2010 / 12:20

So true.

klos

23.07.2010 / 12:31

Prawdziwa historia.

misz

08.08.2010 / 05:55

stary ty masz talent jeszcze do bajkopisarstwa

połowę tych słów słyszałem toćka w toćkę przez ostatnie 30 dni

xneon

19.08.2010 / 11:29

pieprz grafikę, pisz powieści!

leto A

22.08.2010 / 09:24

gdzie mozna te studenckie zemniaki dostac?

kieubaska

23.08.2010 / 14:19

ale co pan poradzisz. nic pan nie poradzisz.

s

10.09.2010 / 15:01

Lubie to;) finał piękny

marmola

08.10.2010 / 11:12

matko, jakie to dołujące.
…w agencji reklamowej z wieloma klientami jest podobnie, też ciągle jęczą że za drogo, czasami wcale nie chcą płacić itd, widać taka już ich natura. pozdrawiam!

ps: nie dość, że fajnie rysujesz to fajnie piszesz.

- Add comment -

/ required /
/ required, not public /