Photoshop CS2 for free? Give me a break.

Photoshop CS2 for free? Give me a break.

Nigdy nie byłem fanem serwisów typu Gizmodo, Antyweb etc. ze względu na ich nierzetelność i nastawienie na szybką publikację niesprawdzonych informacji, a potem ewentualne poprawki nazywane sprytnie 'aktualizacjami'.

Sorry, this entry is only available in Polish. Contact me if you want to read a translated post.

- Comments -

Jarek Obważanek

08.01.2013 / 21:33

Stare wersje powinny obsługiwać 3,5 GB RAM, bo tyle potrafi ogarnąć 32-bitowy system. W praktyce nawet Illustrator CS5 zaczyna płakać, jak trzeba mu więcej niż 1 GB.

Vogel

08.01.2013 / 21:58

“I dlatego nie widzę w jakim interesie Adobe by było tracić klienta na te 10 lat” bzdury piszesz. Jak ktos jest w stanie uzywac oryginalnego starego CS2 chocby i teraz to znaczy ze zadnego pakietu Adobe nie kupil i nigdy nie kupi. Dla agencji i profesjonalistow ten pakiet
jest praktycznie bezuzyteczny (zauwaz ze nie ma tam ani leciwego Flasha ani poteznego Aftereffects). Dla pozostalych – to faktycznie fajny ruch PRowy gdyby byl przeprowadzony tak jak trzeba. I jesli Adobe pisze jak pisze ze trzeba licencji, a pozwala BEZ ZADNEJ DODATKOWEJ INFORMACJI pobrac te pliki, nie zmienil EULA itp. to jest to po prostu unik, a oprogramowanie jest – mimo wszystko – legalne. Bo czemu mialoby nie byc?

PS. A to ze sie wypowiedzial “dziadek z Adobe” stawia cie niestety obok pana z Gizmodo.

JAPONfan

08.01.2013 / 22:29

@Vogel: Farmazony pociskasz. Na co after i flash do DTP? Ja wiem że prasa umiera, Brittanica nie wychodzi juz na papierze ale sory gregory, dalej drukarnie drukują, łamacze łamią a fotoedytorzy edytuja foto. I to przy uzyciu ilka, indyka, psa i quarka. Więcej do szczęścia nie jest im/mi potrzebne. W indesignie cs2 mozna robic rzeczy które ludzie dopiero przy 4 zaczeli wołać że potrzebują (znaczy zaczeli przy 3 wiec im po prostu powyciagali te opcje do ladnych butonów). Jedyny powód dla którego ludzie przysyłają pliki w corelu x4 to taki że się szybciej sciaga niz adobie i “lepiej miec nowszy bo to bardziej pro”. Taaa, aha, tu mi czołg jedzie. Dlaczego w robocie pracuje na cs2 w takim razie a jedynym powodem przesiadki na cokolwiek innego jest to ze szlag trafi mac’a i sie nie da przeniesc licencji na pcta? I TRZEBA kupic nowe a Adobie wywala z oferty starsze numerki.

Oraz nie jest legalne bo jak sie prowadzi DG to musisz miec świstek na zakup. Albo czas i chęci tlumaczenia w US co to jest wolne oprogramowanie i dlaczego nie musisz mieć na nie potwierdzenia zakupu (co często się omija kupując gazetki z redhatem na załaczonym dvd).
Ale Adobie to nie Stallman. a EULA to nie creative commons.
Also ten dziadek z Adobie? To tak zwany “Adobe scientist” cos jak apple genius tylko że oprócz tego że jest zatrudniony w Adobie (tak działa ten znaczek “staff”). To zrób taki myk: odpal distillera, wejdź do autorów i poszukaj.

Vogel

09.01.2013 / 16:02

@JAPONfan. Przeciez wyraznie napisalem ze dla agencji. a nie dla drukarni.
Co do zakupow – to tak jak mowisz – zawsze musisz sie tlumaczyc. Bo nie dojdziesz do porozumienia z kontrola a jak dojdziesz ot znajda i tak cos na dzieje. Od czasow sowieckich nie wiele sie zmienilo w tej kwestii.
A pana “staffa” opinie traktuje jako jego prywatna opinie na forum/interpretacje sytuacji, bo oficjalne stanowisko Adobe nadal jest nieskladne i nie mowiace wprost. EULA to nie CC, ale wyraznie pisze co mozna a co nie, w zadnym mijescu Adobe nie napisal “jesli nie kupiles, to nie mozesz” tylko “treba miec licencje”, a to sa kompletnie rozne rzeczy. Prawda? Jak ktos sie do tego przypierdzieli to faktycznei – bedzie to dluuugi i kosztowny proces, ale fakty sa dla mnie jasne. Mozna. Bo inaczej powiedzieli by ze “nie” lub zmienili EULA (skoro mogli wylaczyc aktywacje to czemu nie zmienic legal terms?)

banek

12.01.2013 / 22:20

Zaciekawił mnie tekst
„Druga kwestia – posiadaczu firmy – jak byś udowodnił ewentualnej kontroli, że to legalny program?”
Jakiej kontroli masz udowadniać legalność oprogramowania? np. US jak napisał JAPONfan
„Oraz nie jest legalne bo jak sie prowadzi DG to musisz miec świstek na zakup. Albo czas i chęci tlumaczenia w US co to jest wolne oprogramowanie i dlaczego nie musisz mieć na nie potwierdzenia zakupu”

A co niby US sprawdza Ci legalność oprogramowania? Jeśli nie masz na program faktury to US nawet tego nie będzie sprawdzać.

- Add comment -

/ required /
/ required, not public /